<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Andrzej Żdanow">
<author_1="B. Ostrowska">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="9">
<date="1951-09-02">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Andrzej Żdanow. „Mam teraz mnóstwo roboty. Chodzę z latarnią czarnoksięską, wyświetlam obrazy w wojskowych szpitalach miasta Twier. Rzadko kiedy mam wolny wieczór" — tak pisał w listopadzie do swego wuja 18-letni Andrzej Żdanow. Był to pierwszy rok wojny, do szpitali przywożono wielu rannych żołnierzy. Wśród nich, młody Andrzej, rozpoczął propagandę za rewolucją, propagandę przeciwko imperialistycznej wojnie i carskiemu uciskowi. Wiadomość o istnieniu agitacji rewolucyjnej doszła wkrótce do dyrekcji szpitala. Nie można było jednak wyśledzić, kto siał bunt przeciwko władzy carskiej wśród chorych. Nikomu nie przyszło na myśl, że to uczeń ostatniej klasy gimnazjum Żdanow, kręcący się po salach ze swą lampą i przezroczami jest źródłem niepokoju. W 1914 robota polityczna nie była już dla Andrzeja nowością. Od dwóch bowiem lat brał on udział w nielegalnym ruchu rewolucyjnym, organizował kółka socjaldemokratyczne wśród młodzieży, gruntownie studiował dzieła Marksa, Engelsa i Lenina. W roku 1915, 19-letni Żdanow wstępuje do partii bolszewickiej. Zmobilizowany do armii staje się aktywnym agitatorem bolszewickim wśród żołnierzy. Mimo młodego wieku, uczestniczy w przygotowaniu Rewolucji Październikowej, a potem w walkach o jej zwycięstwo. Wykonując jak najbardziej odpowiedzialne zadania, staje się jedną z czołowych postaci partii, członkiem Biura Politycznego Komitetu Centralnego Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii Bolszewików i bliskim współpracownikiem Józefa Stalina. W okresach zmagań z hitlerowskimi najeźdźcami, Żdanow wieloletni kierownik leningradzkiej organizacji partyjnej w randze generała Armii Czerwonej — kieruje obroną oblężonego Leningradu. Walka ludności Leningradu jest wprost bezprzykładną w ofiarności i samozaparciu. Żdanow jest jej duszą. Dzięki jego wytężonej, nie znającej wytchnienia pracy organizatorskiej, w oblężonym mieście panuje wzorowy porządek i dyscyplina. Żdanow doglądał osobiście każdego odcinka obrony miasta, podnosił na duchu walczących żołnierzy, wszczepiał mieszkańcom Leningradu niezłomną wiarę w zwycięstwo. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
